• Wpisów:89
  • Średnio co: 23 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 15:57
  • Licznik odwiedzin:3 003 / 2131 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Poszukuje swojej drogi w życiu ale na razie ciężko mi to idzie ... lato w pełni a ja w mieście O.o nie lubię tego, dokładnie rok temu o tej porze byłam w słonecznej Grecji ♥ a dziś siedzę w swoim pokoju i nie wiem co będzie dalej.

Ale uszy do góry jak jest aż tak źle to później może być już tylko lepiej , prawda? Oby kurde .
  • awatar Gość: ło ale ty żeś tu karyniła, aż wstyd. Ciekawe czy już żeś z tego wyrosła, ale szczerze wątpię :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
  • awatar rastamankaa1: Fajnie ;3 Zapraszam do mnie + liczę na komentarz do najnowszego wpisu :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Powinnam zrobic to juz dawno.

LISTA ZA I PRZECIW ZEBY PISAC/DZWONIC/WGL WSZYSTKO DO M.

za:
jest w stanie mnie rozbawic
sms/rozmowy
poczucie ze komus na mnie zalezy
adoracja z jego strony
fakt ze sie mu podobam
kreci mnie seksualnie

przeciw:
DZIECKO!!!!!!!!
była narzeczona ( z która huj wie czy nie ma kontaktu)
zbyt duzo pije
to nie jest zbyt dobry materiał na faceta
pracujemy razem
( wiesz doskonale z czym to sie wiąze O.o )

na razie tyle.

jest mi okropnie ciezko.jak widze ze jest dostepny na mesengerze to az mnie cos trafia. smuteczek okropny.

nawet nie umiem ogarnac tego czemu odpuscił.
 

 
hmm wplatałam sie w cos tak dziwnego ze chyba sama nie ograniam.Dajmy na to ze niektorzy nazywaja to "przyjaciele z przywilejami" ale hmm... M. nie uwaza ze jestem jego przyjaciołką LOL bo nie jestem,dziewczyna tez nie ,bo nie chce, po prostu mam na niego tak kurewska chęc ze DRAMAT. a w sobote jego urodziny i co ? jako kto tam mam wpasc? Dupa, ktora robi mu dobrze? Boze Moj ,dobrze ze nie wie tego moja mama bo by padła.

On chce czegos wiecej odemnie i ja to wiem,niewazne co mowi ale jak sie najebie to wtedy juz nie umie kryc emocji i rzuca mi wyznaniami.Ale ja sie boje ,cholernie.

OKROPNIE SIE BOJE.

a najgorsze ze chyba zaczyna mi na nic zalezec? Kurwa ,nie wierze ze to pisze.Brakuje mi jego smsow, jego glupich zartów ,tego spojrzenia.Ale wiem ze to nie ma przyszlosci zadnej.Wiem jaka on ma przeszłosc i to mnie przeraza.Ok nie zabil nikogo ale kurwa ma dziecko z inna dupa.

Ja sama czuje sie jak gowniara okropna ,on burzy mi wszystkie wartosci bo ja nigdy nie chce brac slubu ,nigdy.Dla niego to ważne.Ja gdybym zaszła w ciąze usunełabym bez wachania,on by dziecko wychował.JEZU !!

I znow to facet z pracy,gdy tylko o tym mysle to az mnie sciska w srodku bo przypomina to mi A. jak cholera.Ok moze nieco inna sytuacja,ale nadal mam to ALE.

ale w zyciu niby mamy sie bawic,ale nigdy czyimiś uczuciami c'nie? a ja nie chce sie od nikogo uzalezniac.bo ja mam plany na zycie ,chce wiele zrobic,zobaczyc ,a facet to tylko uniemozliwia.tak mysle na ten czas. Ale gdy jestem z nim to jest inaczej.I czego ja chce od zycia,on mnie pyta.NIE MAM ZIELONEGO POJECIA.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Noce zostały stworzone głównie po to, by mówić rzeczy, których nie jesteś w stanie wypowiedziec następnego dnia.
 

 
Jak tak patrzę na te wszystkie wpisy z przed roku to wiem ze potrzebowałam tego bloga, musiałam gdzieś dać upust swoim emocjom.Zabawne jak wszystko się zmienia i teraz już nawet nie wiem i nie chce wiedzieć co się dzieje z A.

Myślę że dużo mnie nauczyło życie od tego czasu.Choć czasem też nie umiem wyciągać wniosków z wielu sytuacji.

Niby nowy rozdział w moim życiu ale czuje jakbym nadal stała w miejscu.Wrociłam znów do tej samej pracy, tylko ludzie nieco inni.Inne mieszkanie, inny kolor włosów kilka kg mniej ale to nadal ja, bez faceta, z marzeniami o romantycznej miłości która chyba nigdy mi się nie przytrafi. Żenada na maxa.
 

 
'Wariatek się nie kocha.'

 

 
ŁOOOOO ! kiedy ja tu byłam?

nowy rok,nowe zycie c'nie?

obyyy

mam tyle uczuc do obdarowania ale chetnych najwyrazniej brak.
a M. niech ma tą swoja J. ,kurwa!nie to ,ze nie zycze im najlepszego ale sziiiiit ! czemu akurat ONA? co ma ona czego ja nie mam ? zreszta on taki cichy BOB ze porażka.
ja za facetem nie mam zamiaru latac,to nie w moim stylu.
 

 
zmiany sa dobre. oby to była prawda.

podobno gdy kobieta zmienia fryzure czekaja ją zmiany w zyciu.

"Maleńka, świat w Twoich rękach.
Nie pokazuj mu się tylko
z rana nie umalowana
i rób swoje."
 

 
weszlam z zamiarem pisania ale weny brak.

jutro sroda,niby dzien jak codzien,jednak dla mnie srody były inne odkad A. przyszedl do teamu,wiedzialam ze wtedy GO spotkam,szykowalam sie jak glupia,myslałam juz od poniedziałku co załoze do pracy i oczywiscie zadnej srody nie opuscilam w pracy,mogłam brac wolne kiedy chcialam ale gdyby tak ktos obczail to ,to serio,kazda sroda,ja bylam juz na stanowisku i CZEKAŁAM .huj wie na co w sumie,przeciez to nigdy nie mialo byc tak jak w filmach,ze w zwolnionym tempie on przybiegnie mi na powitanie i odtad bedziemy zyc w wielkim happy endzie jak to zwykle bywa,jednak nie,on musial miec panne,a mnie na doczepke.
To ja sobie za duzo wyobrazałam ,ze spotkam wielka milosc itp. itd.

a teraz pozostal mi uraz do facetow,hmm mysle ze nie na dlugo,jednak boli nadal.Mysle ze dlugo nie zaufam zadnemu tak na serio ( czy mozna komus zaufac "nie na serio" ? )

jego juz nie ma w pracy,odszedł.Moze to i lepiej,czuje pustke gdy go widze.Taka czarna dziura.TYLE. puste czesc i po kłopocie.

tylko jego znajomi,ktorzy zostali w pracy,mi o nim przypominaja,jakos tak dziwnie.Jednak juz niedlugo i przestana o nim gadac w pracy,jak to zwykle o kazdym,kto odchodzi stamtad.
 

 
załozyłam bloga tutaj bo wiem ze nikt z moich znajomych go nie przeczyta,a przede wszystkim ,wiem ze siostra go nie dorwie,tak jak to było z poprzednimi papierowymi pamietnikami/dziennikami.

ale tak mysle,czy to ktos czyta? hmm .
zreszta mysle ze nawet jesli nie ,to i tak jest to jakas forma terapii dla mnie ,moge nazwac swoje mysli w słowa i pozostawic po sobie slad w postaci tych wpisów,fajna sprawa,gdy wroce do tego kiedys.
 

 
Cokolwiek powie się ludziom o sobie, powie się zawsze za dużo.
 

 
SZIIIIIIIIIIIT !
jesien dopadła moje miasto :c
i powoli tez mnie dopada,a nie chce tego,bardzo.

tak z innej beczki chce zobaczyc A. ,tzn.chce zeby ON zobaczyl mnie jak dobrze wygladam ,zeby pozałował tego ze juz miedzy nami nic sie nie wydarzy i wogule.Wiem ze to moze troche głupie,ale ciekawi mnie to co on robi teraz.Ale nie moge przeciez zapytac chłopakow,od razu mu powiedza czy cos,a nie chce tego ... SZIIIIT !!!

a na dodatek zwolnili moja kolezanke K. ech ,team bez niej to juz nie to samo.Lipa straszna.

od jutra praca ,a pod pazdziernia studia.

popracujmy nad tym zeby to wszystko nie było takie monotonne !!!
 

 
WROCILAM .

powrot do rzeczywistosci ,aaaaaaaj !

czemu wakacje nie trwają wiecznie? CZEMU?

tak wogule ,mam niusa! A. nie jest juz ze swoja panna ,rozstali sie jakos 2 tyg. temu .wiem to od naszych wspolnych znajomych,ja z nim sie jeszcze od przyjazdu nie widziałam.I nie wiem jak to bedzie gdy go zobacze,troche cykam dupe.

nad morzem było mega jak zwykle zreszta
poznałam kilku typow ,ale to wiadomo ,takie powierzchowne znajomosci z klubów itp. zreszta ,nie oszukujmy sie ,kto na wakacjach szuka miłosci? zreszta czy KTOKOLWIEK w tych czasach wierzy ze ja znajdzie? nie wydaje mi ,chyba robie sie cyniczna.Albo dorastam. Pff


 

 
wszystko zaczyna sie układac

studia zacznamy na nowo od pazdziernika , prawko konczymy we wrzesniu , mam wakacje ,do pracy wracam we wrzesniu a juz jutro jade na całe dwa miesiace nad Bałtyk
PIĘKNIE !!

tylko obyy pogoda była ładna bo wykituje

odpoczne od A. i tego wysztkiego ,spojrze na swoje zycie z innej ,letniej perspektywy ,znow naładuje swoje akumulatory na cały kolejny rok

xoxo
 

 
łee ,nie chce mi sie robic tego prawka ,dramat ! chociaz juz zapłacilam i wgl. ale ta teoria wogule mi do glowy nie wchodzi ,a kurde do konca czerwca musze to zrobic w koncu.

znow pada deszcz a ja nie moge pokazywac golych nog.a sa tak ladnie opalone i az szkoda ze musze je zakrywac pod dzinsami czy leginami eeech!

jutro najebka z K. hihihihi zobaczymy jak to bedzie, choc na taka pogode to bym tylko spala .serio.

silka mi sluzy,kumpele z pracy caly czas gadaja ze schudlam ,ale kurde, jakos tego JA nie widze.dziwe.hmmm zreszta nawet A. powiedzial ze mi niepotrzebna jest silka bo i tak dobrze wygladam milo to bylo slyszec zwlaszcza od niego.